Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kobyłka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kobyłka. Pokaż wszystkie posty

4/24/2013

Noc Muzeów 2013 po raz pierwszy w Kobyłce

Miło nam poinformować, że odwiedzone przez nas w zeszłym roku Muzeum Oręża i Techniki Użytkowej organizuje w nocy z 18 na 19 maja pierwszą Noc Muzeów w Kobyłce.

Jak piszą organizatorzy, państwo Iwona i Paweł Zaniewscy "Gościnnie braliśmy już udział w Nocy Muzeów na zaproszenie Muzeum Dulag 121 w Pruszkowie, gdzie nasza ekspozycja spotkała się z dużym uznaniem. W tym roku postanowiliśmy samodzielnie zaangażować się w to niezwykłe wydarzenie kulturalne, które umożliwi mieszkańcom powiatu wołomińskiego przyłączenie się do inicjatywy upowszechniania zbiorów muzealnych i wzięcie udziału w wydarzeniu organizowanym na ich własnym terenie.

W 2013 r. organizujemy „Noc Muzeów” w Kobyłce. Jest to wyjątkowa okazja do zapoznania się z częścią zbiorów Muzeum Oręża i Techniki Użytkowej, którego zbiory stale wzbogacane są o nowe eksponaty."

Więcej informacji na stronie: www.zaniewscy.mazowsze.pl

Polecamy także blogowy wpis Małgorzaty Jaszczołt "Kot - sfinks u wrót Muzeum Oręża i Techniki Użytkowej" oraz relację Anny Kulikowskiej z festynu historycznego "Spotkanie z historią", w którym Muzeum Oręża i Techniki Użytkowej brało udział.


9/13/2012

"Spotkanie z historią" w Kobyłce 09/09/2012


Wysiadłam na stacji Kobyłka. Wcześniej sprawdziłam co prawda, dokąd mam się kierować, jednak nie byłam pewna, czy idę dobrze. Niby Kobyłka niewielka, ale ulice są długie i w pewnym momencie plączą się w skrzyżowania, rozjazdy, rozstaje.

8/20/2012

Kot - sfinks u wrót Muzeum Oręża i Techniki Użytkowej

 
Z bazy Narodowego Instytutu Muzealnictwa i Ochrony Zbiorów[1] wynika, iż wśród wpisanych do ewidencji muzeów prywatnych zdecydowanie dominują muzea o profilu militarnym. Siła górą – zbroje, pistolety, karabiny, broń biała… – można pomyśleć, taka koniunktura na akcesoria związane z walką, wojną, przemocą, adrenaliną, ale też obroną, wolnością, bohaterstwem, kunsztem wykonania i kunsztem posługiwania się... Skojarzenia można mnożyć, zainteresowanie militarnymi utensyliami jest faktem do zbadania[2].
Kiedy spotykam, w ich domu w Kobyłce, panią Iwonę i pana Pawła Zaniewskich z Muzeum Oręża i Techniki Użytkowej[3] – czuję, że to ludzie, którzy muzeum zorganizowali z planem. Rozmawiamy przy kawie, herbacie, ciastkach. Państwo Zaniewscy opowiadają z zapałem o swoich najpierw indywidualnych, a później wspólnych kolekcjach, z pasją o swoim muzeum, ze znajomością prawa o muzeach i muzealnictwie, z krytycznym uzasadnieniem o niektórych ekspozycjach w innych muzeach[4]...