Ludzie zbierają rzeczy dla ich pamięci, dla odniesień,
kontekstów, historii indywidualnych i zbiorowych, dla całego bagażu, który ze
sobą niosą. Jesteśmy zależni od rzeczy,
wszyscy się nimi otaczamy, choć jedni redukują je do minimum, a inni są
„graciarzami”, są i tacy pośrodku, którzy posiadają tyle ile im potrzeba. Ci
określani mianem „graciarzy”, bądź „dziwaków”, owładnięci są głęboko tkwiącym w
nich imperatywem zbierania i ocalania przedmiotów z przeszłości, a każda rzecz jest dla nich skarbem. Zbierają trochę
z sentymentu, dla wspomnień, które te przedmioty budzą, dla ich urody, z żalu
przed wyrzuceniem, które byłoby ostatecznym dla nich unicestwieniem, dla ich
realnej bądź domniemanej wartości, z podziwu nad materią przedmiotów- ich
„cielesnością” i wnętrzem, (nie mając na myśli fizycznej budowy materii;). Transportują
je w przyszłość, by były świadectwami przeszłości. Ich potrzeba zbierania
wynika z osobistej pasji i potrzeby posiadania. Ci którzy przechodzą etap „zbiorów
personalnych” i chcą się podzielić nimi ze światem – zakładają prywatne muzea.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolekcjonowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolekcjonowanie. Pokaż wszystkie posty
8/22/2012
Rzeczy. Studium kolekcjoholizmu i Prywatne Muzeum Tadeusza Barankiewicza w Woli Rębkowskiej
Ludzie zbierają rzeczy dla ich pamięci, dla odniesień,
kontekstów, historii indywidualnych i zbiorowych, dla całego bagażu, który ze
sobą niosą. Jesteśmy zależni od rzeczy,
wszyscy się nimi otaczamy, choć jedni redukują je do minimum, a inni są
„graciarzami”, są i tacy pośrodku, którzy posiadają tyle ile im potrzeba. Ci
określani mianem „graciarzy”, bądź „dziwaków”, owładnięci są głęboko tkwiącym w
nich imperatywem zbierania i ocalania przedmiotów z przeszłości, a każda rzecz jest dla nich skarbem. Zbierają trochę
z sentymentu, dla wspomnień, które te przedmioty budzą, dla ich urody, z żalu
przed wyrzuceniem, które byłoby ostatecznym dla nich unicestwieniem, dla ich
realnej bądź domniemanej wartości, z podziwu nad materią przedmiotów- ich
„cielesnością” i wnętrzem, (nie mając na myśli fizycznej budowy materii;). Transportują
je w przyszłość, by były świadectwami przeszłości. Ich potrzeba zbierania
wynika z osobistej pasji i potrzeby posiadania. Ci którzy przechodzą etap „zbiorów
personalnych” i chcą się podzielić nimi ze światem – zakładają prywatne muzea.
etykiety:
kolekcjonowanie,
mazowieckie
8/20/2012
Kujawski Piotruś Pan
Zasoby kolekcji mieszczą się w dwóch pomieszczeniach w piwnicy domu pana Pawła Struppka we włocławskim Michelinie. Nie można ich oglądać na co dzień, prezentowane są co roku z okazji świąt Bożego Narodzenia od wielu już lat. Sam nie nazywa siebie muzealnikiem, a raczej kolekcjonerem, a swoje zbiory kolekcją. To, co robi to tylko i wyłącznie jego pasja, hobby.
Wszystko zaczyna się pod koniec października. Wtedy niezliczone ilości pudeł i pudełek wyjmuje ze specjalnie przygotowanych do tego celu, ręcznie wykonanych szafek. Pudełka są podpisane, a przedmioty uporządkowane. Są anioły, samoloty, statki kosmiczne... Intensywnie pracuje, żeby zdążyć przygotować ekspozycję przed świętami. Jest kolekcjonerem bombek i ozdób choinkowych, a także ruchomych zabawek. Bombek ma w sumie około 4000 sztuk, razem z pozostałymi eksponatami kolekcja liczy około 5000 przedmiotów.
etykiety:
bombki,
kolekcjonowanie,
kujawsko-pomorskie,
Włocławek,
zabawki choinkowe
7/28/2012
Kolekcja bez kolekcjonera, kolekcjoner bez pomocy.
Osoby z którymi się spotykamy swoje kolekcje rozpoczynają
z różnych powodów. Dwóch panów, których kolekcjami miałam za zadnie się zająć
stanowczo jest pasjonatami, można by wręcz rzec swoistymi misjonarzami. Tworzą
zbiór, kolekcję, chcą ją prezentować by zwiększyć dostęp do kultury okolicznych
mieszkańców. Łączy ich jeszcze jedno – niewielka pomoc ze strony państwa,
administracji. O ile jednak Galeria Kujawska powstała przy wysiłku całej
rodziny, o tyle domowe muzeum w Świeszu było tworzone wysiłkiem praktycznie
jednej osoby.
Profesor Jan Migdalski był wizjonerem. Marzyło mu się
domowe muzeum będące lokalnym ośrodkiem kultury. W swoich zbiorach gromadził
obrazy, antyki, pierwodruki czy białe kruki. W remontowanym przez siebie
pałacyku organizował spotkania, wystawy. Dzisiaj sam z rzadka odwiedza swój
dom. Mieszka zaledwie kilka kilometrów dalej, jednak stan zdrowia nie pozwala
mu na pielęgnowanie i udostępnianie zbiorów. Kolekcja leży pozostawiona samej
sobie, zawilgotniała i niszczejąca. Zapytany o dalsze jej losy ze łzami w
oczach odpowiada, że ludzie jeszcze nie dorośli. Pyta czy jakoś możemy mu
pomóc. Zastanawiam się – jemu czy kolekcji, która zdaje się była celem jego
życia.
Człowiek dzisiaj odstawiony nawet już nie na boczny
tor, niegdyś (jak wynika z narracji innych osób) dusza towarzystwa i część
polskiej inteligencji. Kolekcja dzisiaj zapomniana zawierająca dobra kultury
rzadkie szczególnie w niewielkich miejscowościach. Niespełnione marzenie jednej
osoby. Profesor nie traktował swojej kolekcji jako lokaty kapitału, nie
przechowywał zbioru dla swoich dzieci
(nie ma żony ani potomków). Inwestował po to, by wszyscy mogli korzystać z jego
dorobku.
Wielokrotnie przewijało się pytanie o kwestie moralne
związane z samym prowadzeniem badań o muzeach prywatnych. Po spotkaniu z
Profesorem Migdalskim chciałabym dołożyć jeszcze jedno – czy możemy swoim
przyjściem rozbudzać nadzieje na pomoc w przetrwaniu kolekcji (i kolekcjonera)
i po prostu wyjść? Czy nie powinniśmy spróbować pomóc, szczególnie w tak
skrajnych przypadkach?
Małgorzata Czyżewska
Małgorzata Czyżewska
etykiety:
etyka,
kolekcjonowanie,
kujawsko-pomorskie,
muzea,
Świesz
6/30/2012
Ankieta poświęcona kolekcjonowaniu
Od 4 do 30 czerwca trwała internetowa ankieta, podczas której zbieraliśmy odpowiedzi na pytania dotyczące kolekcjonerów, kolekcji, jak i samego zjawiska kolekcjonowania. Ankieta stanowi wstęp do mających się rozpocząć lada chwila badań terenowych, będąc rozpoznaniem pewnych tendencji i źródłem tropów do poszerzenia w badaniach. Za pomoc w przeprowadzeniu ankiety szczególnie dziękujemy kolekcjonerom z forum collections.pl. Z opracowaniem ankiety można zapoznać się pod TYM linkiem.
etykiety:
ankieta,
kolekcjonowanie

